Miłością prawdziwą pokochałam plenery…i te leśne, i te łąki, i nasze przecudne morze…dlatego możemy spotkać się w przepięknych okolicznościach przyrody i stworzyć razem magię…

Plener jest genialny. Jest prosty, otwarty, niezobowiązujący. Tu można dać wolność sobie i dzieciom. Tu można być teraz i naprawdę. Uwielbiam te złapane zdjęcia. Te uśmiechy, podskoki, bieganie…uciekanie przed falą, tarzanie się w trawie…to jest dzieciństwo…prawdziwe dzieciństwo…to jest radość i niesamowita zabawa…

Zapraszam Was na to przepiękne spotkanie.

Nadmorski plener

Plener – łąki, lasy, pola…